Aktualny na

Jabłko i gruszka: zgodnie z dokumentem MKIF nie można wyciągać rzeczywistych wniosków dotyczących eksploatacji M6 na podstawie nieporównywalnych parametrów technicznych

Opublikowano

Spółka Magyar Koncessziós Infrastruktúra Fejlesztő Zrt. odniosła się w komunikacie do wpisu ministra transportu i inwestycji opublikowanego w zeszłym tygodniu. Według spółki porównanie tych dwóch danych nie ma uzasadnienia merytorycznego.

Publikujemy komunikat MKIF Zrt. w niezmienionej formie.

„W opublikowanym w zeszłym tygodniu poście w mediach społecznościowych minister transportu porównał wymagania techniczne dotyczące przywrócenia autostrady M6 z wymaganiami eksploatacyjnymi określonymi w dokumencie MKIF Zrt.. Te dwa zestawy danych nie nadają się do porównania w tym kontekście.

Warunki eksploatacji stanowią wymagania o charakterze ciągłym, natomiast warunki zwrotu odnoszą się do jednorazowych wymogów technicznych dotyczących zwrotu trasy na rzecz państwa, które są bardziej rygorystyczne niż warunki eksploatacji. Ani nasza spółka, ani opinia publiczna nie znają wartości i warunków eksploatacyjnych pozostałych oferentów.

Jeśli porównać parametry zwrotu, to w trzech z pięciu przypadków wymagania techniczne koncesji dotyczące MKIF Zrt. są bardziej rygorystyczne, a w jednym przypadku są identyczne z tymi, na jakich koncesjonariusz obecnie eksploatujący autostradę M6 zwraca trasę państwu węgierskiemu.

 

 

Ważnym faktem jest również to, że nasza spółka musi zapewnić parametry techniczne również w przypadku odgałęzień węzłowych, podczas gdy wymóg ten nie dotyczy obecnego koncesjonariusza. Ponadto, zgodnie z informacjami pojawiającymi się w prasie:

„Obecny operator, firma M6 Duna, zakłada w swojej ofercie roczne wydatki w wysokości 3–6 miliardów forintów; według naszych informacji wynika to z faktu, że nie planuje on jednorazowego gruntownego remontu, a zamiast tego zakłada realizację „regularnych inwestycji konserwacyjnych””. Natomiast w danych dotyczących numeru MKIF Zrt. uwzględniono również koszt remontu na dużą skalę w ciągu badanych 11 lat. Oznacza to, że pod koniec badanego okresu tor będzie miał nowszą nawierzchnię i będzie w lepszym stanie.

Kwota 149 miliardów, o której pisano w prasie, również nie jest zgodna z rzeczywistością. Jest ona znacznie wyższa od kwoty opcji określonej w naszej umowie.

W projekcie budżetu państwa węgierskiego na rok 2026 w przypadku koncesji M5/M6, obejmujących około 390 km, przewidziano kwotę 460 mln Ft/km, natomiast w przypadku koncesji MKIF Zrt., obejmującej 1315 km, na podstawie dochodów zaplanowanych na bieżący rok – kwotę 288 mln Ft/km. W przeliczeniu na jeden kilometr stanowi to różnicę ponad półtora raza.

 

 

Nasza spółka nadal nie otrzymała oficjalnej informacji, czy wcześniej uruchomiona opcja dotycząca działalności operacyjnej w odniesieniu do autostrady M6 zostanie wycofana. Ze względu na znaczenie tej infrastruktury dla funkcjonowania kraju nadal oczekujemy na oficjalne pismo od właściwego ministerstwa.

W ostatnich tygodniach podzieliliśmy się z opinią publiczną wszystkimi faktami i danymi dotyczącymi tej kwestii. Tak jak dotychczas, również w przyszłości chcielibyśmy rozwiązać sprawę autostrady M6 w sposób oficjalny, w drodze konsultacji z Ministerstwem Transportu. Potwierdzamy nasze wcześniejsze oświadczenie, zgodnie z którym nasza spółka nadal nie zamierza angażować się w spory polityczne ani publiczne; za nasze zadanie uważamy wypełnianie zobowiązań umownych oraz zapewnienie podróżnym bezpiecznej obsługi na wysokim poziomie.”

Źródło: Link

Popularny