Aktualny na

Attila Bánki: W tym projekcie wszystko jest ekscytujące

Opublikowano

Pasjonat swojej pracy, Attila Bánki jest niemal fanem dużych urządzeń elektrowni jądrowych. Pierwsza wielkoskalowa instalacja elektrowni jądrowej Paks II, czyli strefowy separator topienia, była dla niego wielkim doświadczeniem. Teraz, między innymi, trwają przygotowania do jego dostawy do Paks. Programista Paks II. Zrt. jest zafascynowany światem energii jądrowej od dzieciństwa.

Chłód żelaza

Attila Bánki mówi o milimetrowym dopasowaniu dwóch elementów pułapki strefowej tak, jak koneser mówi o drobnych szczegółach wspaniałego obrazu lub precyzyjnie dostrojonego utworu muzycznego. "To było fantastyczne, gdy pojechaliśmy do fabryki na inspekcję i po raz pierwszy zobaczyliśmy ten ogromny sprzęt w rzeczywistości, coś, co widzieliśmy tylko na papierze, na rysunkach lub na modelach 3D. To nieopisane uczucie, gdy trzymasz żelazo, czujesz chłód, doświadczasz ogromnych wymiarów"", wspomina kilka tygodni temu, kiedy wraz z kolegami odwiedził fabrykę w Rosji, aby odebrać pierwszą instalację nowej elektrowni jądrowej na dużą skalę. "Naprawdę mi się podobało. To było jak plac zabaw dla inżynierów"", mówi, opisując, jakie to uczucie chodzić po 15-metrowym, 730-tonowym elemencie wyposażenia. I, jak mówi, pomimo swojego ogromu, jest on zbudowany z niezwykłą precyzją, a jego połączenia są precyzyjne co do milimetra.

"To było ekscytujące, ale w tym projekcie wszystko jest ekscytujące".

 

 

 

Środowisko Powerhouse

W rodzinie Attili Bánki nie jest on pierwszym, który został "złapany w dymie lokomotywy". Jego ojciec, absolwent inżynierii mechanicznej i materiałowej w Dunaújváros, pracował w elektrowni jądrowej w Paks. W związku z tym rodzina przeniosła się z Dombóvár do Szekszárd. Attila uczył się jako technik w ówczesnej szkole zawodowej Rózsa Ferenc, a na początku lat 90. odbył praktykę w dziale łączności elektrowni jądrowej. Nie było to jego pierwsze doświadczenie z życiem i środowiskiem w elektrowni. Miał okazję uczestniczyć w wielu imprezach rodzinnych w elektrowni i działaniach integracyjnych. I, jak zauważa, ludzie, z którymi bawił się jako dziecko na tych imprezach "PAV" (Paks Atomic Power Plant), stali się później jego kolegami.

"Naprawdę podobała mi się atmosfera, ale jeszcze bardziej praca i sama elektrownia jądrowa".

A ponieważ jego ojciec entuzjastycznie wypowiadał się o latach spędzonych w college'u i tamtejszych tradycjach, poszedł w jego ślady: rozpoczął studia wyższe w Dunaújváros. W tym samym czasie pracował w AGMI Materials Testing and Quality Control Zrt. w elektrowni jądrowej. "Brałem udział w testach prądów wirowych generatora pary, w testach materiałowych zbiornika reaktora, a nawet w ręcznych testach materiałowych całego obwodu pierwotnego" - wyjaśnia swoje przywiązanie, które jest tak silne, że niektórzy nazywają to miłością. W każdym razie Attila uwielbia testy materiałowe i jest całkowicie zafascynowany szwem spawalniczym, który zachęca go do zobaczenia, co jest w środku. Mówi, że ta praca nigdy nie jest monotonna, zawsze można znaleźć coś nowego, a nowe technologie wciąż się pojawiają, tak jak na przykład w medycynie. Najpierw były konwencjonalne ultradźwięki, potem skany sterowane fazowo, 3D, 4D. W ten sam sposób ultradźwiękowe badania nieniszczące materiałów rozwinęły się w przemyśle.

 

Badanie katedr i materiałów

Zanim zagłębimy się w tajemnice testowania materiałów, spójrzmy wstecz na karierę Attili Bánki. Spędziwszy miło czas w Dunaújváros College (obecnie Uniwersytet), został nauczycielem, uzyskując stopnie naukowe z informatyki, inżynierii i nauczania. Oczywiście nie odszedł od elektrowni jądrowej, nadal był zaangażowany w testy materiałowe obwodu pierwotnego jako zewnętrzny wykonawca, a także zdobył doświadczenie w innych typach elektrowni - w Peczu, Százhalombatta, Tiszaújváros.

W międzyczasie, w 2007 r., uzyskał kolejny stopień naukowy na Uniwersytecie w Veszprém, gdzie rozważał nawet nauczanie, ale ostatecznie został zwabiony przez Paks: został przydzielony do grupy zajmującej się mechanicznymi ultradźwiękowymi badaniami materiałów w elektrowni jądrowej jako inżynier ds. badań materiałów. Musiał między innymi opracować i przeprowadzić procedurę kwalifikacyjną dla testów maszynowych dla kilku głównych instalacji zgodnie z przepisami bezpieczeństwa jądrowego i wymogami Urzędu Jądrowego, co, jak dodaje, jest również na porządku dziennym w projekcie Paks II, więc było to świetne przygotowanie.

 

 

Gdzie każde zadanie jest ekscytujące

W 2015 roku Attila Bánki dołączył do firmy odpowiedzialnej za budowę nowych bloków elektrowni jądrowych na zaproszenie byłego kolegi. Najpierw jako główny analityk techniczny, następnie jako główny specjalista ds. kontroli jakości, potem jako kierownik projektu ds. licencji produkcyjnych i zakupowych, a następnie jako kierownik ds. technologii technicznych, obecnie dołącza do Dyrekcji Programu jako specjalista ds. elementów programu. Jak twierdzi, jest to naturalne dla tak ewoluującej organizacji na różnych etapach jej rozwoju. Najpierw skupiono się na projektowaniu i wydawaniu pozwoleń, a teraz na produkcji i budowie.

Jest również wyraźnie pasjonatem swojej obecnej pracy. "Otrzymałem naprawdę ekscytującą pracę. Naprawdę mi się podoba. Mówimy o około 350 000 sztuk sprzętu, systemów i komponentów systemowych dla dwóch bloków. Trzeba uzyskać dla nich niezbędne pozwolenia. Moim głównym zadaniem jest dopilnowanie, aby cały sprzęt został ukończony zgodnie z harmonogramem, w odpowiedniej jakości i dostarczony na plac budowy. Aby to osiągnąć, dokumenty bazowe, wnioski o licencje, oficjalne pozwolenia, certyfikaty jądrowe, jeśli to konieczne, muszą być gotowe na czas, a produkcja musi się rozpocząć. Wymaga to skoordynowanej pracy kilku dyscyplin, ponieważ, na przykład, podczas gdy wniosek o pozwolenie jest obowiązkiem Dyrekcji Technicznej, produkcja jest inicjowana, kontrolowana i monitorowana przez Dział Jakości Programu, podobnie jak transport, przechowywanie i montaż po odbiorze instalacji", wyjaśnia.

Jak mówi, znaczna część z 350 000 instalacji nie podlega temu samemu systemowi licencjonowania, przy czym niektóre podlegają autoryzacji, inne notyfikacji, a jeszcze inne informacji. Jest regularnie zaangażowany w przeglądy dokumentacji technicznej, audyty na miejscu i inspekcje fabryk. On i jego koledzy pracują obecnie nad transportem odkraplacza strefowego do Paks oraz nad doraźnymi zadaniami związanymi z produkcją zbiornika reaktora, w tym misją do Rosji, ponieważ produkcja zbiornika, znanego również jako serce elektrowni jądrowej, właśnie się rozpoczęła.

"To szybko zmieniający się świat, zawsze pojawiają się nowe wyzwania, a ich rozwiązywanie jest działaniem międzyorganizacyjnym. Poza personelem, trzeba pozostawać w kontakcie z głównym wykonawcą, czyli producentami."

Dodaje, że wszystko, co do tej pory robił, było po to, by dobrze wykonywać tę pracę. Jako informatyk rozwinął swoje zrozumienie systemów, logiki i struktur, jako analityk materiałowy zagłębił się w szczegóły technologiczne, a jako audytor zmapował funkcjonowanie niektórych organizacji i procesów. Czuł, że brakuje mu jeszcze jednej rzeczy, więc dwa lata temu dodał stopień inżyniera spawalnictwa do tego, co już osiągnął. "Najpierw dowiedziałem się o procesach konserwacji w elektrowni jądrowej Paks, potem zobaczyłem sprzęt elektrowni jądrowej na papierze, a teraz widzę, jak się rodzi. To fantastyczne. Odwiedziliśmy elektrownię jądrową w Kursku. Zobaczyliśmy tam sprzęt głównego obiegu wody gotowy do pracy, jak cały czas montują, zginają i spawają, jak tysiące ludzi pracują zgodnie, aby osiągnąć jeden cel. Wizyta była świetną motywacją", mówi z entuzjazmem.

 

 

Tester materiałów na parkiecie

Udziela zaskakującej odpowiedzi na pytanie, że wydaje się kochać całą swoją dotychczasową pracę. "Lubię też tańczyć", ujawnia, dodając, że ostatnio nie miał na to czasu, ale było to ważne w jego życiu. Zaczęła od tańca towarzyskiego w szkole średniej, tańczyła zawodowo w college'u, brała lekcje tańca z bratem, a ostatecznie zwróciła uwagę na taniec latynoski. To nie przypadek, że zawdzięcza swoją partnerkę Evę. Ich córka Panni będzie miała cztery lata, gdy skończy cztery lata, wnuczka Attili Jázmin uczy się malarstwa, a jego syn Áron studiuje inżynierię, choć nie jest jeszcze zainteresowany energią jądrową, ale architekturą.

 

Auditon w Rosji

W ostatnich dniach kwietnia Attila Bánki wraz ze swoimi współpracownikami sprawdził produkcję zbiornika reaktora, nazywanego sercem elektrowni atomowej produkcję reaktora, który jest uważany za serce elektrowni atomowej. W Rosji rozpoczęto kucie dolnego, a następnie górnego pierścienia zbiornika reaktora. Z poszczególnych elementów zbiornika wykonuje się również próbki całkowicie identyczne z ostatecznymi, które kilka miesięcy przed dostarczeniem zbiornika zostaną przetransportowane do Paks, aby na miejscu można było „wypróbować” procesy robocze i czynności, które należy wykonać podczas montażu. Zgodnie z metodologią głównego wykonawcy, Roszatom, w ten sposób osoby, które będą montować i spawać zbiornik reaktora w warunkach rzeczywistych, nabędą rutynowe umiejętności.

Źródło: Link

Popularny