Budowa dróg

Autostrada w Bihorze, której budowa została wstrzymana 13 lat temu, powstanie w ramach wzorcowej współpracy rumiańsko-węgierskiej

Opublikowano

Czteroosobowe konsorcjum pod przewodnictwem firmy EuroAszfalt odgrywa kluczową rolę w dokończeniu budowy odcinka autostrady w północnej Transylwanii, której budowa została wstrzymana w 2013 roku. Czterej szefowie firm podkreślili w rozmowie z naszą gazetą, że priorytet mają kwestie merytoryczne i ludzkie, a nie narodowe uprzedzenia.

W Transylwanii, w pobliżu granicy węgiersko-rumuńskiej, realizowana jest inwestycja autostradowa o historycznym znaczeniu pod wieloma względami. Odcinek Berettyószéplak–Bisztraterebes w komitacie Bihor to z jednej strony projekt, który od wielu lat pozostawał w zawieszeniu:

Od czasu odejścia pierwszego wykonawcy, amerykańskiej firmy Bechtel w 2013 roku, podpisano umowy z wieloma firmami, ale kontynuacja projektu zawsze kończyła się niepowodzeniem.

Z drugiej strony projekt ten ma kluczowe znaczenie również dlatego, że odcinek autostrady A3 w Bihorze, w północnej Transylwanii, wraz z pozostałymi odcinkami, których budowa jest w toku, może zostać ukończony w ciągu kilku lat. Dzięki temu autostrada A3 stworzy w Transylwanii ciągłe połączenie szybkiego ruchu od granicy węgierskiej aż po Ziemię Szeklerską, obejmując przy tym wiele innych regionów zamieszkałych przez Węgrów.

Długo oczekiwane zakończenie inwestycji stanowi kamień milowy również dlatego, że w tym projekcie o znaczeniu ogólnokrajowym główną rolę odegrały rumuńskie i węgierskie firmy budowlane.

Rumuński generalny wykonawca Erbasu Transilvania Sa powierzył bowiem jako podwykonawcy zadanie czteroosobowemu konsorcjum: lwią część prac wykonały węgierskie firmy EuroAszfalt Kft., Kelet Út Kft. i Albert Bau Kft., a także węgierska firma z siedzibą w Rumunii Metal Hammer Bau Srl., która zrealizuje prace na odcinku o długości 26,35 km.

W siedzibie konsorcjum EuroAszfalt w Budapeszcie rozmawialiśmy z kierownictwem czterech zaangażowanych firm na temat znaczenia i wyzwań związanych z rumuńsko-węgierskim projektem.

Rumuński generał wyraził zaufanie do węgierskiej firmy budowlanej posiadającej znaczące referencje 

Generalny wykonawca Erbasu to rumuńska firma budowlana o zasięgu ogólnokrajowym, będąca własnością rodziny. Dotychczas zajmowała się głównie budownictwem naziemnym, jednak w ostatnich latach coraz bardziej umacnia swoją pozycję również w sektorze infrastruktury: z tego powodu zdobycie przedmiotowej inwestycji w Bihorze i jej pomyślna realizacja stanowią dla niej niezwykle ważny krok. 

Dzięki rozpoczęciu wielu dużych projektów w rumuńskim budownictwie drogowym nastąpiła obecnie znaczna ekspansja. Wykorzystując tę okazję oraz poznając referencje węgierskiej firmy dzięki osobistym kontaktom, firma Erbașu, która wygrała przetarg na odcinek Berettyószéplak–Bisztraterebes, poprosiła EuroAszfalt o wycenę prac związanych z asfaltowaniem tego odcinka. Jednocześnie węgierską firmę polecił rumuńskiemu generalnemu wykonawcy zarówno Metal Hammer Bau, będący wieloletnim, zaufanym partnerem Erbașu, jak i Albert-Bau, również mający korzenie w Transylwanii, ale z siedzibą na Węgrzech, jako przedsiębiorstwo posiadające znaczące referencje w zakresie budowy dróg na Węgrzech. Po otrzymaniu oferty delegacja Erbașu osobiście odwiedziła Węgry, aby ocenić możliwości węgierskich firm drogowych i była w pełni zadowolona z tego, co zobaczyła.

Aspekty zawodowe i ludzkie przeważyły nad uprzedzeniami narodowymi

Cztery zainteresowane przedsiębiorstwa ostatecznie zawarły umowę z generalnym wykonawcą w ramach konsorcjum kierowanego przez firmę EuroAszfalt. EuroAszfalt zajmie się układaniem nawierzchni asfaltowej, Albert Bau wykona część robót ziemnych, Kelet Út podejmie się prac związanych z budową obiektów wodnych oraz również robót ziemnych, natomiast Metal Hammer Bau będzie odpowiedzialne za budowę konstrukcji inżynieryjnych w ramach projektu.

W trakcie rozmowy czterej dyrektorzy zgodnie podkreślili,

że firma Erbasu od wielu lat współpracuje z Metal Hammer Bau, węgierską firmą budowlaną z Transylwanii, a także że obdarzyła zaufaniem węgierskie konsorcjum drogowe. Ich zdaniem świadczy to o wzorcowej współpracy rumuńsko-węgierskiej, która wykracza poza narodowe uprzedzenia i w której zamiast polityki liczą się wyłącznie aspekty zawodowe i ludzkie.

W ramach niedokończonej budowy oddano do użytku wiadukt o długości prawie dwóch kilometrów

Jak wspomnieliśmy już w naszym artykule z 2016 roku naszym artykule z 2016 r. poświęconym wcześniejszym nieprawidłowościom w budowie rumuńskich autostrad, amerykański wykonawca Bechtel opuścił budowę odcinka autostrady w rejonie Oradei już w trakcie realizacji. W związku z tym na około połowie z 26,35 km prace ziemne zostały już zakończone na początku lat 2010. 

W ramach projektu firma Erbasu dostarcza materiały do realizacji zadań węgierskich przedsiębiorstw, między innymi za pośrednictwem zakładu produkcji mieszanek asfaltowych zlokalizowanego w Oradei.

Warto wspomnieć, że w momencie rozpoczęcia projektu, półtorej dekady temu, wszystkie drogi dojazdowe dla dostawców oraz wszystkie tymczasowe składowiska były już gotowe, dzięki czemu dysponowano środkami organizacyjnymi niezbędnymi do budowy drogi. Ponadto zgromadzono całą ilość kruszywa niezbędnego do asfaltowania, które od tamtej pory pozostawało na miejscu, podobnie jak materiał skalny potrzebny do stabilizacji.

Generalny wykonawca ustawił mieszalnię asfaltu właśnie w tym miejscu. 

Ciekawostką jest również to, że prawie 100 procent elementów mostowych zostało już wyprodukowanych, a w ramach niedokończonego projektu powstał również wiadukt o długości 1800 metrów. Nawiasem mówiąc, firma Erbasu zleciła przeprowadzenie pełnej oceny stanu niedokończonej autostrady, na podstawie której opracowano plany, które zostały zaakceptowane przez rumuńską państwową spółkę zajmującą się rozwojem infrastruktury (CNAIR) jako zamawiającego.

Zgodnie z planami obecny projekt może stać się podstawą dalszej wspólnej współpracy

Czterech dyrektorów firm, opierając się na doświadczeniach z projektu rozpoczętego w 2025 roku, opisało wzorcową współpracę między rumuńskim generalnym wykonawcą a węgierskimi przedsiębiorstwami. Co więcej, uczestnicy inwestycji chcą współpracować nie tylko w ramach tego jednego projektu: już teraz rozpoczęli negocjacje dotyczące innego projektu autostradowego, w którym firma Erbașu również ma szanse na zwycięstwo.

Dodano, że ma to duże znaczenie również dlatego, że obecna ekspansja będzie prawdopodobnie kontynuowana, ponieważ państwo rumuńskie może przeznaczyć znaczne środki unijne na rozwój infrastruktury. Strony wspomniały również, że w przyszłości zamierzają sprawdzić się na arenie międzynarodowej w ramach wspólnego konsorcjum.

Firma EuroAszfalt zrealizowała projekty o znaczeniu ogólnokrajowym

Aby wyjaśnić kontekst tego przedsięwzięcia, poprosiliśmy wszystkich czterech dyrektorów o przedstawienie strategicznego znaczenia projektu. Z perspektywy firmy EuroAszfalt dyrektor zarządzający Attila Bakó podkreślił, że pomyślna realizacja budowy autostrady w Rumunii może przynieść nowe zlecenia.

“Chcielibyśmy wejść na nowy rynek i pokazać tam, na co nas stać. A jeśli obecny projekt okaże się owocny dla obu stron, chcielibyśmy pozostać na tym rynku i rozwijać się – oczywiście przy jednoczesnym utrzymaniu produkcji krajowej.”

Dodał, że firma od kilkudziesięciu lat jest jednym z czołowych przedsiębiorstw węgierskiego sektora budowlanego i odegrała znaczącą rolę w rozwoju krajowej sieci drogowej. W okresie ostatniej ekspansji w sektorze budowy dróg w kraju, w latach 2010., pełniła rolę generalnego wykonawcy m.in. w takich inwestycjach, jak 

  • autostrada M30, która ma zapewnić czteropasmowe połączenie między Miskolcem a Koszycami; 
  • droga krajowa nr 21, zapewniająca szybkie połączenie z Salgótarján; 
  • autostrada M70 dochodząca do granicy ze Słowenią;
  • odcinek Tiszakürt–Kondoros, który powstał jako najdłuższy odcinek drogi ekspresowej M44;
  • lub odcinek Üllő–Albertirsa, który zapoczątkował rozbudowę autostrady M4.

Bardzo ważne jest, aby potrafili myśleć zarówno po rumuńsku, jak i po węgiersku

Jak zdradził dyrektor zarządzający firmy, to właśnie znajomość rynku i dawne dobre relacje ze strony Albert Bau podsunęły pomysł, aby zaangażować EuroAszfaltot – węgierską firmę specjalizującą się w wysokiej jakości wykonawstwie – do współpracy. Szilárd Albert powiedział, że od ponad 20 lat działa na rynku rumuńskim i węgierskim i posiada bogate doświadczenie zarówno w zakresie rumuńskich, jak i węgierskich przedsiębiorstw.

“Miałem okazję poznać zarówno rumuński, jak i węgierski sposób myślenia o budowie dróg” – stwierdził. „Znam więc nie tylko język rumuński i węgierski, ale potrafię też myśleć po rumuńsku i po węgiersku.”

Podkreślił, że opisane powyżej doświadczenia w znacznym stopniu przyczyniły się do znalezienia odpowiednich partnerów branżowych oraz nawiązania właściwego dialogu w ramach trwającej obecnie, kluczowej dla regionu Biharu rozbudowy autostrady. „Z naszej strony największą wartością dodaną dla tej inwestycji są właśnie ta wiedza i kapitał relacyjny”.”

Tyle właśnie znaczy, gdy firmie udaje się zdobyć zaufanie

Podobnie wypowiedział się szef firmy Metal Hammer Bau z siedzibą w Braszowie, podkreślając, że do projektu wnoszą rumuński kapitał kontaktowy. “Od dawna współpracujemy z firmą Erbașu w zakresie budownictwa naziemnego i podziemnego” – zdradził Attila Tímár. Dodał, że obecnie wspólnie pracują nad budową szpitala o powierzchni 15 tysięcy metrów kwadratowych w Oradei.

Warto wspomnieć, że biorąc pod uwagę dobre wyniki modelu EuroAszfalt, firma Erbașu zwróciła się również w ramach projektu szpitalnego do firmy Metal Hammer Bau z prośbą o znalezienie węgierskich specjalistycznych firm do wykonania wentylowanej fasady.

Wspomniał również, że ważnym zapleczem dla tej transylwańskiej firmy jest należąca do tej samej grupy kapitałowej spółka MHB Bulding Hungary Kft. z siedzibą w Budapeszcie, która działa jako przedsiębiorstwo węgierskie. “Zgodnie z naszą strategią ubiegamy się o zlecenia w Rumunii za pośrednictwem tej firmy i to właśnie przez nią zarządzamy finansami oraz organizacją projektów” – wyjaśnił Attila Tímár.

Firma Kelet-Út dołączyła do konsorcjum, dysponując bogatym doświadczeniem zdobytym za granicą

Szef firmy Kelet-Út Kft. z siedzibą w Nyíregyházie podkreślił, że projekt przebiega pomyślnie zarówno pod względem merytorycznym, jak i w zakresie relacji międzyludzkich. Csaba Vincziczki zaznaczył również, że ich firma współpracowała już wcześniej z EuroAszfalt przy wielu inwestycjach, a ponadto posiada bogate doświadczenie w realizacji projektów zagranicznych.

„Już w 2011 roku prowadziliśmy działalność w Bułgarii, gdzie w zeszłym roku zrealizowaliśmy nasz ostatni projekt” – powiedział dyrektor zarządzający. „Ponadto obecnie działamy również na Słowacji i w Czechach.”

Niemniej jednak rynek rumuński nie jest dla nich całkowicie nieznany, ponieważ pod koniec lat 90. pracowali już przy tamtejszym projekcie budowy dróg.

Źródło: Link

Popularny